Dziś jest:
Biuletyn Informacji Publicznej
Zasłużeni i Honorowi Obywatele
Związek Powiatów Polskich
Stowarzyszenie Wielkopolska Wschodnia
Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich w Koninie
.
Wspomóż Hospicjum 1% podatku
.

Pogoda na jutro

Dane kontaktowe

Urząd Miejski w Sompolnie
ul. 11 listopada 15
62-610 Sompolno

Tel.
(+48) 63 27 14 054
 
(+48) 63 27 14 377
Fax:
(+48) 63 27 14 057
E-mail:
gmina@sompolno.pl
Skype:
sekretariat_umsompolno
----------
Redakcja:
redakcja@sompolno.pl

.



.

.
.
.
...

 

.

.

Sonda

MOJE POSTANOWIENIA NOWOROCZNE
 
78
 
20
 
24
 
16
 
64
 
16
 
10
 
81
 
47

-----------------------
Sondy archiwalne

Katalog firm Przetargi Gminy Sompolno Mapa miasta i gminy Napisz do nas 

110 URODZINY OSP w SOMPOLNIE

A+  A-

110 URODZINY OSP w SOMPOLNIE

13-08-2010

110 URODZINY OSP w SOMPOLNIE

7 sierpnia 2010 roku Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Sompolnie obchodziła 110 lat swojego istnienia. Z tej racji społeczeństwo Sompolna ufundowało jednostce w dowód podziękowania za ofiarną służbę nowy sztandar.

Strażacy obchody rocznicowe rozpoczęli Mszą świętą w intencji tych, którzy tworzyli i działali w jednostce, a nie ma już ich wśród nas, oraz w intencji tych druhów, którzy tworzą jednostkę  i działają w niej obecnie. Mszę św. celebrował i słowo Boże głosił ks. prałat Wojciech Krzywański.

Mszę świętą uświetniła orkiestra jednostki OSP, a udział w niej wzięły poczty sztandarowe gminnych jednostek OSP, Koła Wędkarskiego Nr 8 i Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych, druhowie jednostek, zaproszeni goście, darczyńcy i parafianie.

Dalsze uroczystości po przemarszu ulicami Sompolna odbyły się przy strażnicy jednostki OSP Sompolno. Złożono tam kwiaty przy tablicy upamiętniającej założyciela Sompolińskiej Straży Ogniowej ks. Antoniego Bludzińskiego.

 

Prezes Bartosz Bartosik kontynuując uroczystości powiedział  „Pierwszy sztandar otrzymaliśmy w 1926 roku, kolejny drugi sztandar w 1967 roku. Zważywszy na wiek, na lata użytkowania tych sztandarów i na wspaniałą ręczną pracę, te sztandary wymagają już i renowacji i specjalnego traktowania” - jesteśmy wdzięczni za otrzymany nowy sztandar.

 

Ks. Wojciech Krzywański pobłogosławił sztandar, a fundatorzy wbili „gwoździe” w drzewiec sztandaru. Wielu druhów zostało odznaczonych medalami i strażackimi odznakami. Medalem Za Zasługi Dla Pożarnictwa uhonorowano Burmistrza Miasta Sompolno Tadeusza Słodkiewicza.

Po dekoracjach zabrali głos zaproszeni goście.

W swym wystąpieniu Burmistrz Tadeusz Słodkiewicz przypomniał słowami założyciela straży ks. Antoniego Bludzińskiego wydarzenia, które doprowadziły do powstania straży ogniowej w Sompolnie. Zapisy tych wydarzeń przetrwały na kartach Kroniki Parafii Sompolno. (Tekst jak w oryginale)

 

 

Sompolińska straż ogniowa

Rok 1897 długo będzie pamiętanym w dziejach miasta Sompolna

29 Czerwca o północy wszczął się ogień w budynku drewnianym

Ludwika Porzonnego, mieszczanina, niszcząc dzielnicę w kierunku

kościoła katolickiego rozbudowaną. Ogień ten pierwszy

stał się zapowiedzią przyszłych licznych a wielkich pożarów,

które połowę miasta w perzynę obróciły. Wkrótce po pierwszym

pożarze, wynikł ogień w budynkach Walerego Chruszczewskiego,

na vis-à-vis figury M Boskiej po drugiej strony

ulicy położonych, zalewając ognistym płomieniem połowę

miasta w kierunku magistratu i całej dzielnicy Żydowskiej.

Widok był straszny – trwoga wielka – zaalarmowano

ogniową straż kolską, która przybyła kiedy już niebyło

czego ratować.

 

Str. 44.

Kilka dni potem na ulicy Warszawskiej spalił się dom Botkego

- znowu – jego zabudowania.

Ledwie parę dni upłynęło a ogień to tu to tam się ukazywał.

W jednej z possessyj na Błankach znaleziono wypadkiem ogień

podłożony pod kupkę klepek bednarskich. Ktoś szmatę tlejącą

wrzucił do piwnic apteki, - a domysły i zapowiedzie że się więcej

palić będzie – nie ustawały.

Wobec grozy ognia i widocznej złej woli mieszkańców, np. possessya

Kazimierza Ucińskiego dwa razy wtedy spłonęła, - ile że i pogróżki

i przepowiednie o ogniu kursować nie przestawały – ludność miasta

grozą, strachem i zdenerwaniem przejęta, w budynkach i domach

przestała się lokować, wynosząc się obozem do ogrodów i pól za

miastem położonych.

Wobec tego okazała się nagląca potrzeba urządzenia własnej

tj. miastenkowej ochotniczej straży ogniowej. Podjętą myśl

trzeba było urzeczywistnić: uzyskać zatwierdzenie straży u władz,

wyszukać odpowiedni o ile można największy fundusz na zakup

narzędzi i urządzenia taboru.

Uchwałę gminną o straży zaś w trzy miesiące po owych ogniach

zwołaną przez Naczelnika powiatu oraz Guberniję odesłano

do Ministerium skąd odpowiedź ledwie w dwa lata o zatwierdzenia

nadeszła. Tymczasem zabiegi o fundusz robiłem przez

urządzenie pieniężnej loteryj, przez zbieranie dobrowolnych ofiar

od obywateli, oraz przez zapisywanie się do straży rzeczywistych

członków, którzy do kassy strażackiej wnosili po rb: jednym.

Kosztowało to wiele zabiegów i czasu i pisaniu. Ustawy straży

tu nie spisuję – bo nie miejsce ku temu; dochód i rozchód mieszczą

się w książkach straży, tak samo spis inwentarza.-

Tutaj wzmiankę robię, że urządzenie i uroczyste otwarcie

Sompoleńskiej Straży Ogniowej odbyło się d. 26. września r.b. (1900.)

O akcie tym zawiadomiono wójta, jako najbliższą władzę, zaproszono

gości strażaków z Włocławka, Konina, Koła i Dębów

Szlacheckich – rozpisano do wszystkich członków ofiarodawców

po za Sompolnem zamieszkałych. Z gości przybyli przedstawiciele

Straży Kolskiej i Dębowskiej. Program aktu otwarcia jak niżej:

godzina 10 rano. Zebranie się wszystkich Członków i

Gości w gmachu straży.

2. Marszem do Kościoła na nabożeństwo

3. Powrót do szopy

4. Powitalne okrzyki i mowy

5. Śniadanie dla wszystkich Członków i Gości

 

Str. 45.

Straż składała się z 3 oddziałów: 1, Toporników, 2 oddziału

Sikawek i 3. oddziału beczek, 4 oddział do pilnowania

rzeczy w projekcie. Nad Każdym oddziałem stoi oficer, który

ulega pomocnikowi Naczelnika i Naczelnikowi, który w

czynie kieruje wszystkimi oddziałami. Sprawy wewnętrzne

straży obrabia Rada składająca się z Prezesa, dwóch

Członków – Kassyera i Sekretarza – do Rady nadto z urzędu

należy Naczelnik Straży i wójt – w chwili obecnej Władza

straży tak się przedstawia:

Naczelnikiem Br. Loga – obywatel

Pomocnikiem J. Grabiński – Rejent

Officerami: W. Byczkowski, Kufeld, Chruszczewski

Gospodarzem Inwentarza – Litke.

Rada:

Prezesem: M. Kossowski – obywatel

Członkami: Dr S. Sikorski, L.M. Bibrowski

Kassyerem – M. Pełczyński

Sekretarzem Wł. Kubik

O celach i pożytku straży ogniowej mówić nie potrzebuję, bo one

są aż nadto widoczne.

Czy straż omawiana utrzyma się i rozwinie się, trudno zgadnąć,

wiele wprawdzie widziałem zapału i szczerości biorących udział

w straży – ale czy to starczy za innych?

Notuję tutaj wynik doświadczenia mojego: W niższych

sferach społecznych ledwie mała tkwi iskierka zrozumienia

ważności czy to jakiejś siły zbiorowej, czy to jakiegoś celu dobra

ogólnego – jednak tę iskierkę, przy cierpliwości rozdmuchać

i rozpalić można, - ale w sferach wyższych i takiej iskierki

nie ma. Dużo takich, co by mogło czynny brać udział, ręce

umyło; lepsi do apelu stanęli, ale bez zapału i energii;

obywatel żaden się nie pokazał.

Instytucya taka czy owaka jest ulepionym z gliny bałwan

żeby ten bałwan żył, ruszał się i działał, nadać mu trzeba

tętnienia życia. Żywot więc Straży zależny będzie od tych,

którzy na jej czele stanęli.

 dnia 3. Października 1900 r. Sompolno.

Ks. A. Bludziński”

                 

Kończąc swoje wystąpienie Burmistrz powiedział:

„Zapewne tam w niebiosach ks. Bludziński jest dumny ze swego dzieła, i z tego, że przez te wszystkie lata, sompoleńska straż ogniowa nieprzerwalnie istniała, rozwijała się i służyła przychodząc ludziom na ratunek, Bogu na chwałę”.

„w imieniu swoim i samorządu gminy pragnę gorąco podziękować wszystkim druhom, za ich zaangażowanie i pracę na rzecz naszej społeczności lokalnej. Za to, że nieustannie czuwają nad naszym bezpieczeństwem, a w razie potrzeby z wielkim poświęceniem ratują nasze życie i mienie.

Życzę wszystkim druhom dużo satysfakcji z wykonywanej służby, zdrowia i szczęścia w życiu osobistym oraz wszelkiej pomyślności.

Pozwólcie, że na pamiątkę tej uroczystości do sztandaru ufundowanego przez mieszkańców - sztandaru, który jest dowodem uznania i wdzięczności dla Waszej postawy w służbie ludziom, wręczę w imieniu Samorządu Gminy Sompolno ten symbol waszej działalności - strażacki topór.

Niech Święty  Florian ma Was zawsze w opiece.

 

Fundatorzy sztandaru:

1)     Jan Szymański – INTERMEBLE

2)     Jerzy Sasiński – NAFTOHURT

3)     Ks. prałat Wojciech Krzywański

4)     Tadeusz Słodkiewicz

5)     Karol Piątkowski

6)     Janusz Stankiewicz

7)     Piotr Pietrzak

8)     Piotr Gołdyn

9)     Roman Bednarek

10)  Dariusz Gulczyński

11)  Andrzej Prętnicki

12)  Waldemar Marciniak

13)  Zbiórki i zakupy cegiełek przez mieszkańców.

 



 

Komentarze:

an
2010-08-14 00:43:44
To teraz proponuje jeszcze jeden samochód bojowy - a co?
xxx
2010-08-14 11:08:07
Od przybytku głowa nie boli..:) Miło patrzeć na tak pozytywnie rozwijającą się jednostkę. A tak "życzliwe" Komentarze są wyrazem jedynie zazdrości.
mieszkaniec
2010-08-19 19:31:14
Super imprezę przygotowali strażacy. Niechaj im się wiedzie przez kolejne sto lat. Z tego co słyszałem to odznaczonych było wielu, a nie tylko Pan Panie Burmistrzu. W dobrym tonie byłoby wymienić pozostałych druhów, którzy faktycznie zasłużyli się dla pożarnictwa. Medal "Zasłużony dla pożarnictwa" dla Pana zaskoczył wielu mieszkańców. Ale jak się wspiera Prezesa Tomasza A. to wszystko staje się klarowne. Życzę Panu kolejnych odznaczeń za zasługi na innych polach. Pozdrawiam.
Burmistrz
2010-08-19 21:35:16
Samorząd i ja wspieramy działalność bojową jednostek OSP. W ostatnich latach jednostki otrzymały wiele potrzebnego sprzętu. Jednostka z Sompolna jest b. dobrze wyposażona w sprzęt. Uczestniczy w wielu akcjach, w ubiegłym roku w ponad 150. Jest jedną z najlepszych w powiecie konińskim. Z mej strony była prośba o listę odznaczonych i wyróżnionych, także z tego powodu, że podczas uroczystości nie wszystkie osoby odznaczane były wyczytywane. Gdy takie listy otrzymam artykuł zostanie uzupełniony. Pozdrawiam TS
mieszkaniec
2010-08-20 15:44:26
Panie burmistrzu, samorząd i Pan nie jest od WSPIERANIA działalności bojowej jednostek OSP. Samorząd i Pan jesteście ODPOWIEDZIALNI za działalność bojową JEDNOSTEK OSP. Jeszcze nie słyszałem żeby ktoś otrzymał "medal za zasługi" za wykonywanie swego ustawowego obowiązku.
Zostaw komentarz